RSS
 

Tory łączące ludzi (Rail Wars!)

13 sie

Rail Wars! pictureNaoto Takayama od dzieciństwa fascynował się koleją i pociągami. Poszedł nawet do szkoły o takim profilu, bo jego marzeniem było zostać inżynierem-maszynistą. Los nie zawsze jednak bywa przychylny, a marzenia nie zawsze da się zrealizować od razu. Naoto rozpoczyna pracę na kolei, ale trafia do odpowiednika polskiego SOK, czyli Służby Ochrony Kolei. To trudna i wyczerpująca praca, ale chłopak wraz z przyjaciółmi dają z siebie wszystko. Łapią przestępców, rozbrajają bomby, ale przede wszystkim dbają o bezpieczeństwo pasażerów, bo jednym z celów Naoto jest, aby ludzie mogli bezpiecznie podróżować koleją.

To miła i lekka historyjka o pociągach. Brak tutaj spektakularnych akcji, choć trochę się działo. Nie wywołuje też szaleńczych napadów śmiechu czy łez wzruszenia.

Pociągi nie są moją pasją, choć uważam, że są jednym z najwygodniejszych środków transportu, dlatego nie podzielam zamiłowań i fascynacji głównego bohatera. Co nie znaczy, że anime mi się nie podobało.

Jest tutaj ciekawa fabuła, dość oryginalna, przewidywalni aż do bólu i nie wyróżniający się niczym bohaterowie oraz czasami warta akcja.

Główny bohater nie udaje bohatera, nie naraża się niepotrzebnie. Nie jest postacią przerysowaną lub obdarzoną wyolbrzymionym ego.To duży plus. Naoto to zwykły chłopak- kiedy trzeba odważny, inteligentny, umiejący na chłodno ocenić sytuację. Nic więc dziwnego, że został zastępcą dowódcy.

„Rail Wars!” liczy 12 odcinków. Na więcej nie ma co liczyć. Chyba. Nie jest to historia, która na długo zapadnie w pamięć. Ja ją zapamiętałam tylko dlatego, że podczas oglądania tego anime złamałam ząb, co wymagała długiego i bolesnego leczenia. Mała przestroga: nie jedzcie podczas oglądania i nie chodzi mi tylko o anime.

„Rail Wars!” to lekka historyjka dla mniej wymagających osób albo dla tych, które lubią proste historie. Mnie się całkiem przyjemnie oglądało.

Jeśli komuś przypadnie do gustu to niech się nie zastanawia, bo warto zobaczyć. Ja nie sądzę, abym jeszcze do niego wróciła. Nie chcę stracić kolejnego zęba… A tak poważnie to dlatego, że wolę ambitniejsze i bardziej skomplikowane historie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii anime, manga

 

Leksykon filmowy. Burleska cz. 3

12 sie

Harold Lloyd to jeden z nielicznych aktorów slapstickowych, którzy zręcznie zaadaptowali się do nowych warunków jakie dawało kino dźwiękowe. Burleska musiała się zmienić w sytuacji, gdy możliwe stało się używanie humoru słownego. Wśród tych którym się to powiodło znaleźli się także Flip i Flap, czyli Stan Laurel i Olivier Hardy- para slapstickowych bohaterów o odmiennej fizjonomii i charakterach.

Połączenie tradycji burleski z możliwościami kina dźwiękowego udało się w pełni dopiero braciom Marx- rodzinnemu zespołowi, który tworzyli Chico, Harpo, Goucho i w początkowych latach Zeppo i Gummo. Wielką popularnością cieszył się także Eddie Cantor, grający role mało efektownych bohaterów o zaskakująco silnej woli i umiejętnościach rozśmieszania ludzi. Wystąpił w takich filmach jak: „Długie spodnie”, „Rzymskie skandale” czy „Ali Baba Goes to Town”.

Mimo wyjątków rozwój filmowej burleski ucierpiał po wprowadzeniu dźwięku w kinie. Było ku temu kilka powodów. Najważniejszy z nich to niedopasowanie niemego slapsticku do wymagań kina dźwiękowego oraz zmiany w strukturze produkcji w Hollywood. W niemej komedii aktorzy grający główne role byli bardzo często jednocześnie producentami i reżyserami. Co nie podobało się szefom wytwórni filmowych. Dlatego wprowadzili zmiany. Miejsce burleski zajęła komedia „screwball”, nawiązująca do tradycji slapsticku, niesłychaną szybkością z jaką bohaterowie wypowiadali swoje kwestie, często przekrzykując się i mówiąc jednocześnie. Mistrzem tego typu komedii był Preston Sturgis. Stosował go także Frank Capra, w m.in.: nagrodzonym 4 Oscarami filmie „Ich noce”.

Tradycje burleski kontynuowały w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku duety: Bob Hope i Bing Crosby, Bud Abbott i Lou Costello oraz Jerry Lewis i Dean Martin. Pierwsza z wymienionych par nakręciła wspólnie z aktorką Dorothy Lamour- składający się z 7 części cykl „Droga do…”, popularny dzięki zręcznemu połączeniu trzech ekranowych indywidualności oraz nagromadzonych gagów.

Duet Bud Abbott i Lou Costello uznany został za następców Flipa i Flapa. Śmiech widzów wywoływało absurdalne zderzenie prostoty wysokiego Abbota z nieprawdopodobnymi pomysłami, niskiego i krępego Costello. Para ta jednak nie stosowała typowego, tradycyjnego slapsticku, ponieważ ich komedia opierała się na żartach słownych.

Silnym ośrodkiem burleski była przez lata Francja, pamiętająca o tradycjach Maxa Lindera. W latach pięćdziesiątych XX wieku objawił się talent reżyserski aktora Jaques’a Tatiego, który w swoich filmach grał pana Hulota. Tati szybko został obwołany nowym Linderem i wielkim odnowicielem gagu filmowego. sTawiał na realistyczność genezę gagu i zrezygnował z czystego nonsensu. Przedstawicielem bardziej plebejskiej odmiany francuskiej burleski stał się Louis de Funes. wzorem starych mistrzów burleski do perfekcji opanował mimikę i mowę ciała. Łysy, niski z haczykowatym nosem i złośliwym wyrazem twarzy, aktor najlepiej sprawdzał się w roli choleryków, zawistników i spryciarzy.

W Wielkiej Brytanii z burleski czerpał Peter Sellers, grający m.in.: głupkowatego inspektora Clouseau z serii filmów „Różowa pantera”. Także w Wielkiej Brytanii powstała grupa komików Monty Pytona, w których występach humor werbalny mieszał się z zabawną mową ciała.

W ostatnich trzydziestu latach XX wieku i na początku XXI wieku burleska jako gatunek już nie istnieje. Niemniej jednak tradycje slapstickowe były podtrzymywane w Ameryce przez reżyserów Mela Brooksa i Woody’ego Allena oraz aktorów m.in.: Chevy Chase’a, Jima Carrey’a czy Bena Stillera.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, gatunki filmowe

 

Wojna o … książki (Toshokan Sensou)

06 sie

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesJapońska ustawa o czystości mediów zmienia oblicze pisarzy i czytelników. Wiele książek zostaje zakazanych, obłożonych cenzurą, a nawet spalonych. Dlatego biblioteki podejmują walkę, aby uratować jak najwięcej książek. Formują własne siły zbrojne, aby skutecznie walczyć z Komitetem Czystości Mediów. Główna bohaterka Ikku Kasahara wstępuje do Sił Zbrojnych Biblioteki Kanto, aby chronić książki, które kocha, oraz odnaleźć swojego „księcia”, mężczyznę, który kiedyś ją uratował. Jako jedyna kobieta dostaje skierowanie do oddziału specjalnego (coś jak komandosi) i tak rozpoczyna się jej własna walka.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesTo anime zainteresowało mnie przede wszystkim ze względu na ciekawą, dość oryginalną fabułę. Jestem molem książkowym i tak jak Kasahara chciałabym móc czytać wszystkie książki, a nie tylko te poprawne i zalecane.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesTo połączenie akcji, humoru z odrobiną romansu, bo Ikku odnajduje swojego „księcia”, któremu jednak daleko do postaci z książek.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesNiestety, mimo ciekawej fabuły, interesującej akcji to anime mnie nie zachwyciło. Obejrzałam z zainteresowaniem, bo zaciekawiła mnie przedstawiona historia, zwłaszcza batalia o książki i dzieła sztuki, ale wykonanie było już gorsze.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesPrzewidywalni, schematyczni, niczym nie wyróżniający się bohaterowie nie zapadną mi na długo w pamięć. Do tego kilka poważnych potknięć fabularnych lub nielogicznych zachowań. Zwykle nie zwracam na to uwagi, ale tutaj za bardzo rzucały się w oczy.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesPomijając jednak te wszystkie niedociągnięcia anime jest całkiem przyjemnie w odbiorze. Mnie nie porwało, ale dobrze mi się oglądało.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou pictures„Toshokan Sensou” liczy 12 odcinków i raczej więcej nie będzie. Jest jeszcze długi film animowany „Toshokan Sensou. Kakumei no Tsubasa”- „Skrzydła rewolucji”. Jest także film aktorski zatytułowany po prostu „Toshokan Sensou”

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou pictures„Toshokan Sensou” to anime o książkach, o tych którzy je chronią i tych którzy chcą je zniszczyć. O entuzjastach i owładniętych własną wizją fanatykach.

Znalezione obrazy dla zapytania toshokan sensou picturesJa walczyłabym o swobodny dostęp do wszystkich książek dlatego powinnam je polecić nie tylko molom książkowym.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii anime, manga

 

Leksykon filmowy. Burleska cz. 2

05 sie

Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń.

Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe „Fatty” Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon.

Kariera Arbuckle’a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał już popularności. Jego vis comica polegała na niezwykłym połączeniu wielkiej tuszy ze zwinnością i dziecięcej twarzy z ogromną siłą fizyczną. Ben Turpin stał się popularny ze względu na niezwykłą fizjonomię- miał dużego zeza i krótkie parodie znanych filmów. Natomiast Harry Langdon miał sylwetkę dorosłego mężczyzny, ale twarz niewinnego dziecka, która nie zmieniała się wraz z upływem czasu.

W latach 20. XX wieku nastąpił rozkwit kariery Charliego Chaplina, Bustera Keatona i Harolda Lloyda. Chaplin, przeczuwając oczekiwania swoich wielbicieli nakręcił pełnometrażowy film „Brzdąc” w 1921 roku, w którym wzruszające sceny przeplatają się z farsami. Każda następna burleska Chaplina: „Gorączka złota”, „Cyrk”, „Światła wielkiego miasta” czy „Dyktator”- wykorzystywała ten chwyt. Widzowie na zmianę ocierali oczy z łez smutku i radości.

Kinomani lat dwudziestych ubiegłego stulecia chcieli oglądać komików o powierzchowności klowna, ale o ludzki wnętrzu. I taki był stworzony przez Chaplina włóczęga Charlie. Tacy byli także pozostali mistrzowie burleski tego okresu. Nieruchoma twarz Keatona sprawiała wrażenie jakby aktor ze strachu chciał ukryć wszystkie swoje uczucia, u Chaplina zaś wzruszało jego nerwowe, wyczekujące spojrzenie. Sympatię wzbudzała twarz Harolda Lloyda, o którym mówiono, że wygląda jak nobliwy pastor zajmujący się nie wiadomo dlaczego obnośnym handlem miotłami.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, gatunki filmowe

 

Leksykon filmowy. Burleska cz.1

30 lip

Potrzeba niczym nieskrępowanego śmiechu, odwołującego się do emocji, a nie intelektu została wykorzystana przez twórców burleski. Ten gatunek filmu komediowego wydał na świat wielu znakomitych artystów takich jak m.in.: Charlie Chaplin, Buster Keaton czy bracia Marx.

Wielu miłośników kina uważa, że czasy prawdziwej komedii pełnej śmiechu, śmiesznych postaci, szalonych gonitw i niespodziewanych zwrotów akcji, skończyły się w momencie wprowadzenia w filmie dźwięku. Reżyserzy i aktorzy burleski wiedzieli, że ich filmy mają przede wszystkim bawić do łez. Dowcip słowny zniszczył charakterystyczny humor jakim błyszczały pierwsze burleski.

Kilkadziesiąt lat, które upłynęły od wprowadzenia w kinie dźwięku, przydało określeniu „burleskowy” lub „slapstickowy” znaczenie kojarzące się z prostą, czasem prymitywną komedią. Jest to w dużym stopniu spowodowane inwazją komedii „literackiej”, uważaną za lepszą i przeznaczoną dla bardziej wybrednych odbiorców.

Pierwszymi przedstawicielami filmowej burleski byli Europejczycy- występujący we Francji Jean Durand oraz Charles Prince czy kręcący filmy we Włoszech Andre Deed. Swych kolegów po fachu przebił jednak inny Francuz Max Linder, odtwarzający rolę sympatycznego hulaki w eleganckim stroju, zaskarbiający sobie względy ekranowych partnerek. Jego liczne pomysły fabularne rozwinął Charlie Chaplin, który nazywał Francuza swoim nauczycielem.

Kiedy w 1907 roku Max Linder rozpoczynał pracę w filmie komedia filmowa wciąż była tylko krótkim skeczem-farsą, a występujący w niej aktorzy zajmowali się głównie bijatyką i pościgami. Linderowi udało się tchnąć życie w grane przez siebie postacie. Jego aktorstwo było niezwykle wyraziste. Mówiono o nim, że właściwie nie potrzebuje partnerów i sam sobą wypełnia ekran.

Wielkie kino początku XX wieku rodziło się jednak przede wszystkim w Hollywood. Twórców amerykańskiej burleski zainspirował ludowy humor, wynikający z ruchu i zabawnego wyglądu postaci. Reżyserzy obficie czerpali z music-halli, a przede wszystkim z cyrkowych klaunów.

Wielkim mistrzem burleski był urodzony w Kanadzie Mack Sennett, który był współzałożycielem wytwórni Keystone specjalizującej się w komedii. W burleskach tej wytwórni widoczne były cyrkowo-wodewilowe korzenie tej sztuki. Burleskowy, niezdarny grubas Roscoe „Fatty” Arbuckle, przypominał cyrkowego klowna, któremu nic się nie udaje.

Sennett hołdował zasadzie, że aktor powinien rozśmieszać widza już samym wyglądem. Dlatego w swoich filmach starał się zatrudniać tylko zabawne osobowości: ludzi zbyt grubych i wielkich- Ford Sterling, o wyglądzie głupkowatego dziecka- Harry Langdon albo zezowatych- Ben Turpin. Dlatego m.in.: Charlie Chaplin sięgnął po przebranie włóczęgi Charliego: za duże buty, wytarte spodnie. Miłą, lecz przeciętną twarz aktor zmienił w maskę dodając grube brwi i czarny, błazeński wąsik.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, gatunki filmowe

 

Wojenna pieśń (Drifters).

23 lip

Znalezione obrazy dla zapytania drifters picturesToyohisa Shimazu, zabezpieczając odwrót wojsk Satsumy z pola bitwy pod Sekigaharą zostaje bardzo ciężko ranny. Przed umierającym mężczyzną otwiera się dziwny korytarz na środku którego siedzi chudy facet w okularach o imieniu Murasaki. Wysyła on Toyohisę do innego świata, aby tam jako tytułowy drifter połączył siły z ludźmi, którzy tak samo jak on zostali tutaj ściągnięciu. Pochodzą z rożnych czasów i innych kultur, ale muszą wspólnie walczyć przeciwko chcącym zniszczyć ten świat Endom i ich przywódcy, Czarnemu Królowi.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters picturesTo anime powstało na podstawie mangi, której twórcą jest Kouta Hirano, autor „Hellsinga”. Nie ma więc nic dziwnego, że jest anime niezwykle krwawe, brutalne, wykraczające nawet poza ramy gatunku. Gratka dla kogoś takiego jak ja.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters picturesA główny bohater Toyohisa Shimazu nie liczy się z nikim i niczym. Zna się tylko na walce i czerpie z niej ogromną przyjemność. Co jest takiego fajnego w obcinaniu głów? Bo ja nie wiem. Do tego co jest ogromnym plusem to mój rówieśnik, chociaż dałabym mu wiele lat mniej. Bo ma iście młodzieńczą werwę. Czyli tak jak ja.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters picturesTo anime przy którym nie sposób się nudzić. Niebanalni bohaterowie, prawdziwe indywidualności, wartka nienudząca akcja i fruwające dookoła głowy. Czego chcieć więcej.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters picturesPojawiają się tutaj osoby znane z kart historii nie tylko Japonii, ale także świata. Takie jak: Oda Nobunaga, Rasputin czy Joanna D’Arc.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters pictures„Drifters” to anime, które obejrzałam z niezwykłą uwagą i które bardzo mnie zainteresowało. Oprócz Driftersów mamy tu także mieszkańców tego świata: elfy, krasnoludy, gobliny , smoki i nawet tranwestytów ( biedny Toyohisa miał problem z odróżnieniem płci. Jak sam to ujął- nie wie czy chłopy czy baby) i inne dziwadła zamieszkujące królestwo Orte, założone przez samego Adolfa Hitlera oraz sąsiednie krainy.

To anime liczy na razie 12 odcinków, ale akcja wyraźnie się rozkręca. W tym roku tj. 2017 ma pojawić się druga seria, które na pewno nie przeoczę.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters pictures„Drifters” to anime wokół którego nie mogłam przejść obojętnie. Zrzędliwy strateg Nobunaga, narwany, myślący o ścinaniu głów Toyohisa i dziewczęcy, genialny łucznik Yoichi tworzą drużynę dziwną, nieposkromioną, ale niezwykle skuteczną.

Znalezione obrazy dla zapytania drifters picturesPolecam gorąco, bo naprawdę dobrze się przy nim bawiłam.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii anime, manga

 

Leksykon filmowy. Komedia cz. 3

22 lip

Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest „Śniadanie u Tiffany’ego” z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej.

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: „Zagraj to jeszcze raz, Sam”, „Wszystko, co zawsze chcieliście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać”, czy „Miłość i śmierć”. Pod koniec lat 70. Allen skupił się na komediodramatach obyczajowych, ukazujących zmagania z życiem nowojorskiego inteligenta: „Annie Hall” czy „Manhattan”.

Slapstickowej komedii poświęcił się natomiast Mel Brooks, znany z prześmiewczego parodiowania rozmaitych gatunków filmowych. Zadebiutował on w 1968 roku filmem „Producenci”, często uznawanym za jego najlepsze dzieło, a potem kpił z westernu- „Płonące siodła”, z horroru- „Młody Frankenstein”, „Dracula- wampiry bez zębów”, mitu starego Hollywood- „Nieme kino”, dreszczowców- „Lęk wysokości”, filmów s-f – „Kosmiczne jaja” czy filmu przygodowego- „Robin Hood- faceci w rajtuzach”.

Producenci komedii odkryli też nowego odbiorcę a mianowicie- młodzież. Filmy skierowane do nastolatków, opowiadające z przymrużeniem oka o problemach dorastania, szkolnej udręce, przyjaźni i buncie, pierwszych miłościach szybko zyskały popularność młodych kinomanów.

Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych do kin powróciła komedia romantyczna. Takie filmy jak: „Kiedy Harry poznał Sally”, „Zielona karta”, „Dzień Świstaka” czy „Bezsenność w Seattle” cieszyły się ogromną popularnością. Pojawili się nowi utalentowani aktorzy: Steve Martin, Eddie Murphy, Jim Carrey, Danny DeVito, Robin Williams, Whoopi Goldberg.

W Europie lat powojennych najwięcej powodzenia w dziedzinie komedii mieli Francuzi i Brytyjczycy. Mistrzem gatunku był Rene Clair, którego film „Milczenie jest złotem” uznano za arcydzieło. Warto wspomnieć także takie nazwiska jak Jacques Tati czy Philippe De Broca, reprezentant Nowej Fali.  Popularność na miarę wielkich amerykańskich duetów zdobyli  aktorzy Louis de Funes oraz Bourvill.

W Wielkiej Brytanii komedia stała się remedium na rosnące problemy ekonomiczne. Poczucie humoru Brytyjczyków wymagało do komedii zachowania logiki  i powagi. Śmieszne miały być w niej nie poszczególne sytuacje, ale ich porównanie z rzeczywistością. Odkryciem brytyjskiej komedii lat 70. i 80. Xx wieku był Monty Pyton- grupa komików (John Cleese, Terry Gilian, Eric Idle, Terry Jones, Michael Pallin i Graham Chapman), prezentująca zwariowany humor i brak respektu dla powszechnie uznawanych wartości.

W ostatniej dekadzie XX wieku i na początku XXI wieku popularność, która dorównywała hollywoodzkim produkcjom zyskały: „Cztery wesela i pogrzeb”, „Goło i wesoło” czy „Dziennik Bridget Jones”.

W Polsce powojennej dopiero w 1956 roku komedia stała się przedmiotem ambicji twórczych. Wysoką pozycję osiągnął Tadeusz Chmielewski reżyser takich znanych filmów jak: „Ewa chce spać”, „Gdzie jest generał?”, „Jak rozpętałem II wojnę światową”, „Nie lubię poniedziałku”. Sylwester Chęciński wszedł na trwale do historii polskiego kina jako reżyser niezwykle lubianych komedii o przygodach rodzin Karguli i Pawlaków- „Sami swoi”, „Nie ma mocnych”, „Kochaj albo rzuć”. W 1970 roku Marek Piwowski nakręcił „Rejs”, który do dziś uchodzi za jedną z najlepszych komedii w historii polskiej kinematografii.

W ostatnich dwóch dekadach XX wieku miano mistrza komedii zyskał Juliusz Machulski, reżyser takich obrazów jak: „Seksmisja”, „Kingsajz”, „Vabank” czy „Kiler”.

Filmy komediowe zawsze cieszyły się wielką popularnością. Były lekarstwem na kłopoty życia codziennego i stresy, pozwalały śmiać się bezkarnie z władzy oraz powszechnie spotykanych absurdów. I ta funkcja komedii nie zmieniła się do dziś. Komedia nadal bawi w mniej lub bardziej absurdalnej formie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, gatunki filmowe

 

Z miłości do koszykówki (Kuroko no Basket).

16 lip

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket pictures„Pokolenie cudów”- tę nazwę zna każdy fan młodzieżowej koszykówki. To określenie odnosi się do piątki genialnych nastolatków z klubu koszykarskiego gimnazjum Teiko. Mało ko jednak wiedział, że poza tą piątką w klubie był jeszcze jeden liczący się zawodnik, szanowany i blisko związany z „Pokoleniem cudów” tak zwany szósty zawodnik-widmo.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket picturesTetsuya Kuroko, bo o nim mowa rozpoczyna naukę w liceum Seirin, gdzie dołącza do klubu koszykówki. I choć początkowo nikt nie wierzy, że Tetsuya grał w tak dobrym klubie, to wszyscy szybko przekonują się o jego niezwykłych i innych od wszystkich zdolnościach. Poza tym Kuroko na swoje własne powody, aby grać. Zamierza pokonać „Pokolenie cudów” na swój własny sposób oraz uczynić swoją drużynę najlepszą w Japonii.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket picturesTo anime o sporcie, który bardzo lubię, więc nie mogłam go przeoczyć, mimo, że czasami wydawało mi się, że bohaterowie mają jakieś super moce niepochodzące z tego świata. A przynajmniej ja tak to odebrałam.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket picturesTo historia o marzeniach, o dążeniu do celu, o pokonywaniu własnych ograniczeń. Drużyna liceum Seirin jest gotowa postawić wszystko na jedną kartę, aby wygrać, a tą kartą najczęściej jest Kuroko- najsłabszy zawodnik na boisku, który sam niczego nie potrafi zrobić. Ale to właśnie on nie wychylając się z cienia wspiera swoją drużynę nie patrząc na konsekwencje.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket pictures„Kuroko no Basket” to anime liczące 3 sezony po 25 odcinków, 5 odcinków OVA, kilkanaście krótkich odcinków specjalnych. Do tego 3 długie filmy aminowane, każdy opowiadający osobną historię.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket picturesWygląda to na serię zakończoną. Główny wątek, na którym opiera się cała fabuła tego anime został zakończony. Jeśli coś miałoby się pojawić to jako historia poboczna, lub dalsze losy bohaterów.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket pictures„Kuroko no Basket” bardzo często, zresztą słusznie, porównywane jest do innego anime o sporcie „Haikyuu!!”. Są nie tylko podobne. Nawet kreacje bohaterów są niemal identyczne. Warto podkreślić, że to „Kuroko no Basket” było pierwsze. Nie będę jednak oceniać, które jest lepsze, bo skoro są tak podobne to jak można to ocenić?

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket pictures„Kuroko no Basket” to dobre anime, pełne humoru, ciekawych postaci i świetnych meczy, które nie raz przyprawiły mnie o szybsze bicie serca. To dzięki emocjom jakie we mnie wyzwoliło to anime zapamiętam na długo.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroko no basket picturesPolecam, bo jak mogłabym nie polecić anime o sporcie. W końcu mnie też je kiedyś polecono i nie żałuję.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii anime, manga

 

Leksykon filmowy. Komedia cz. 2

15 lip

Filmy komediowe w coraz większym stopniu zaczęły opierać się na humorze słownym i zabawnych dialogach. Mistrzami tej nowej formy- określanej jako „wyrafinowana komedia obyczajowa”- stali się Ernst Lubitsch: ” Złote siodła”, „Sztuka życia” i George Cukor: „Obiad o ósmej”. Charakterystycznym zjawiskiem dla kina amerykańskiego połowy lat trzydziestych XX wieku stała się tak zwana screwball comedy- rodzaj wesołej farsy, mającej za zadanie rozśmieszanie ludzi w trudnych czasach kryzysu. Te zwariowane komedie pokazywały najczęściej temat miłości osób pochodzących z różnych klas społecznych. Mistrzem tej nowej komedii był Frank Capra: „Ich noce”, „Pan z milionami”.

Specyficzną odmianę komedii stworzyli w latach 30. Austriacy- lekkie utwory, pełne muzyki, śpiewu i tańca, delikatnego erotyzmu i wspomnień „starych dobrych czasów”. W Polsce tego okresu komedie cieszyły się ogromną popularnością. Były to najczęściej tandetne wodewile lub farsy, których randa wzrastała jednak przy udziale wybitnych aktorów komediowych takich jak: Adolf Dymsza, który wykreował postać Dodka- warszawskiego cwaniaczka.

Amerykańska komedia lat czterdziestych stała pod znakiem kilku wybitnych twórców. Reżyser i scenarzysta Preston Sturges zasłynął wieloma komediodramatami z akcentami krytyki społecznej, żartując sobie z miłości, wojny, polityki i śmierci. Nakręcił takie filmy jak: „Wielki McGinty”, „Boże Narodzenie w lipcu”, „Pani Ewa” czy satyryczny obraz hollywoodzkiego środowiska filmowego „Podróże Sullivana”.

W latach 40. pojawił się także jeden z najsłynniejszych duetów komediowych: Katherine Hepburn i Spencer Tracy, którzy poczynając od filmu „Tess Harding” z 1942 roku rozbawiał publiczność tematem konfliktów damsko-męskich Inny duet stworzyli Bud Abbott i Lou Costello. Zagrali wspólnie w ponad 35 filmach m.in.: „Noc w tropikach”, „Abbott i Costello na wyścigach”.

Rozwój telewizji sprawił, że liczba komedii filmowych w następnej dekadzie bardzo się zmniejszyła, wypierana przez tzw. sitcomy, czyli telewizyjne komedie sytuacyjne. Domeną Hollywood stała się komedia oparta na gagach lub obfitująca w groteskowe sytuacje. Jej mistrzem był Billy Wilder, reżyser takich filmów jak: „Sabrina”, „Słomiany wdowiec”, Pół żartem, pół serio”. W dwóch ostatnich wystąpiła Marilyn Monroe, która szybko wyrosła na czołową aktorkę komediową tego okresu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, gatunki filmowe

 

Leksykon filmowy. Komedia cz. 1

08 lip

Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy.

Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno.

Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub aren cyrkowych: Onesime i Rigadin we Francji, Cretinetti we Włoszech, a w Polsce i Rosji Antoś (Antoni Fertner). Przybieranie pseudonimów było wówczas popularnym chwytem komików filmowych.

Największym komikiem pierwszych lat kina był Max Linder, kreujący role szarmanckiego uwodziciela, eleganckiego utracjusza w cylindrze i fraku. Linder stawiał w swoich filmach na typowe środki komediowe tamtych czasów: komizm sytuacyjny, pościgi, pomyłki i niezręczności.  Od innych komików odróżniała go natomiast nieprzeciętna inteligencja.

Wojna w Europie, która w naturalny sposób osłabiła zainteresowanie komediami, przyczyniła się także do zdobycia przewagi w tej dziedzinie przez kino amerykańskie. Wyróżnił się w tym gatunku Mack Sennett.

Jego największym osiągnięciem było odkrycie dla komedii Charliego Chaplina, wcześniej występujący w pantomimie. Chaplin od początku 1914 roku zaczął występować w komediach kręconych przez studio Keystone. W tamtych czasach podczas realizacji filmów należało pamiętać o dwóch zasadach. Po pierwsze każdy obraz musiał zmieścić się na szpuli trzystumetrowej, której wyświetlenie trwało kwadrans, a po drugie jego realizacja nie mogła trwać dłużej niż jeden dzień. Nad reżyserią czuwał najczęściej jeden z aktorów, a filmy kręcono według szkicu scenariusza, którzy wzbogacali swoją inwencją sami komicy.

Ten okres w amerykańskim kinie (aż do pojawienia się dźwięku w filmie) nazywany jest „złotą erą komedii”. Oprócz Chaplina, który zasłynął dzięki takim filmom jak: „Brzdąc” czy „Gorączka złota”, swój wielki talent ujawnili także „człowiek z kamienną twarzą” Buster Keaton, Harold Clayton LLoyd. Na ich tle wyróżniał się subtelny Harry Langdon- naiwniak, marzący o niebieskich migdałach.

Rewolucja dźwiękowa w filmie spowodowała powstanie nowych typów komedii i pojawienia się nowych gwiazd. Wielu starych mistrzów nie potrafiło poradzić sobie z dźwiękiem. Wyjątkiem był Charlie Chaplin, który choć nie krył swojej niechęci do filmu dźwiękowego to poradził sobie z nową rzeczywistością w kinie.

Zwolnione miejsca szybko się zapełniły. W komedii slapstickowej wielką popularność zdobyli Stan Laurel i Olivier Hardy, czyli Flip i Flap. Gwiazdami byli także: Eddie Cantor- drobny niedojda, któremu wszystko się udawało, W.C. Fields- aktor o charakterystycznym głosie i kartoflanym nosie, z cygarem przylepionym do ust i nieodłączną flaszką whisky w kieszeni czy Mae West- aktorka wyzywająca, szokująca publiczność wypowiedziami z podtekstami seksualnymi (kpiny z moralności ściągnęły na nią protesty obrońców „amerykańskich wartości” i zmusiły do wycofania się z filmu).

Najoryginalniejszym zjawiskiem w amerykańskiej komedii lat 30 XX wieku byli jednak bracia Marx- wielbiciele czystego nonsensu. Widzowie mogli oglądać na ekranie indywidualne popisy każdego z braci: inteligentnego, sarkastycznego, wyrzucającego z siebie słowa z  ogromną prędkością Groucho, grającego na pianinie i mówiącego z włoskim akcentem Chico, tajemniczego, niemego Harpo oraz Zeppo, który występował z braćmi do 1935 roku.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, gatunki filmowe